Nie wiem jak u was, ale u mnie za oknem
biało :) To znak, że zima zbliża się wielkimi krokami i robi się
coraz zimniej. Trzeba więc zaopatrzyć się w ciepłe, zimowe
ubrania. Przygotowałam dzisiaj kilka propozycji, które wydają się
być dla mnie godne uwagi i mam nadzieję, że zainspirują was
podczas szukania nowych części garderoby ;)
Czapki:
Dla mnie czapka jest nieodłącznym
elementem garderoby podczas zimowych mrozów. Nie wyobrażam bez niej
wyjścia z domu, gdy na dworze panuje minusowa temperatura. To, że
niekoniecznie wyglądam w niej korzystnie – to zupełnie inna
sprawa. :)
Jaką czapkę kupić? Ważne żeby była
ciepła i zakrywała uszy. To jak będzie wyglądać, zależy
wyłącznie od nas i naszej inwencji twórczej :) Do zwykłej, nudnej
czapki możemy dopiąć broszkę, dokleić kokardkę czy naszyć
łatkę z nazwą ulubionego zespołu – a wtedy czapka stanie się
ciekawa i niepowtarzalna. ;)
Osobiście jestem zakochana w czapkach ze zwierzakami i uszami , które ostatnio są bardzo modne ;)
Oto kilka często spotykanych przeze
mnie rodzajów:


Buty:
Mogą być wysokie – na koturnie,
obcasie, szpilce lub na zwykłej podeszwie. Ja w zimie preferuje
koturny lub płaskie, ze względu na dużą ilość śniegu i lodu.
Wole nie ryzykować złamaną nogą lub ręką :)


Szaliki
Według mnie są bardzo przydatne i
mogą być ciekawą cześcią stylizacji. Szaliki warto kupować w
komplecie z rękawiczkami, czasem nawet z czapkami ;) Ciekawym
rozwiązaniem są również kominy-połączenie szalu i czapki ;)


Kurtki
Moim zdaniem warto kupić jakąś
ciepłą - puchową lub ocieplaną. Mnie bardzo podobają się te z
kapturem wykończonym futerkiem lub w kolorowe wzorki ;)
Na koniec chciałam jeszcze polecić wam piosenkę. Dzisiaj będzie to nowy utwór One Direction - Little Things. Wiem, że podbiła ona nie tylko moje serce, ale również Weroniki. Może dlatego, że obie jestemy Directionerkami ( stąd zdjęcia Nialla Horana w czapce tygryska - przepraszam, ale jest takie słodkie, że nie mogłam się powstrzymać) ;) Miłego sluchania i do następnej notki.
Natalia













